Zadatek a zaliczka w umowach ślubnych

Podpisując umowę z salą, fotografem czy zespołem, para wpłaca zwykle część wynagrodzenia z góry. Od tego, czy w umowie nazwano ją zadatkiem, czy zaliczką, zależy, co stanie się z pieniędzmi, jeśli któraś ze stron się wycofa. Różnica jest istotna, a często pomijana.
Zadatek
Zadatek jest uregulowany w Kodeksie cywilnym. Jeżeli umowa nie zostanie wykonana z winy strony, która go wpłaciła, druga strona może go zatrzymać. Jeżeli nie zostanie wykonana z winy strony, która zadatek przyjęła, ma ona obowiązek zwrócić go w podwójnej wysokości. Przy prawidłowym wykonaniu umowy zadatek zalicza się na poczet ceny.
Zaliczka
Zaliczka to po prostu część zapłaty wpłacona wcześniej. Nie pełni funkcji zabezpieczenia. Jeżeli umowa nie dojdzie do skutku, zaliczka podlega zwrotowi niezależnie od tego, kto się wycofał. Usługodawca może potrącić z niej jedynie udokumentowane koszty, które już poniósł.
Co korzystniejsze dla pary
Jeśli zależy wam na tym, żeby usługodawca nie zrezygnował na rzecz lepiej płacącego klienta, zadatek daje realne zabezpieczenie: rezygnacja kosztuje go podwójny zwrot. Jeśli wasze plany są jeszcze niepewne, bezpieczniejsza jest zaliczka, którą odzyskacie przy zmianie decyzji. Usługodawcy z reguły wolą zadatek, bo chroni ich przed pustym terminem w sezonie.
Zapis w umowie
Słowo użyte w umowie ma znaczenie. Jeżeli wpłata jest nazwana zadatkiem, stosuje się przepisy o zadatku. Jeżeli umowa mówi o zaliczce lub w ogóle nie precyzuje charakteru wpłaty, traktuje się ją jako zaliczkę. Dopiszcie także termin wpłaty, formę i to, co dzieje się z pieniędzmi przy odwołaniu z przyczyn niezależnych od stron, na przykład przy zakazie zgromadzeń lub klęsce żywiołowej. W takich sytuacjach zadatek co do zasady podlega zwrotowi w pojedynczej wysokości.
Wysokość i pułapki
Zwyczajowo wpłata wynosi od 10 do 30 procent wartości usługi. Wyższy udział powinien budzić pytania. W umowach z salą sprawdźcie, czy zadatek obejmuje także minimalną liczbę gości, za którą zapłacicie niezależnie od frekwencji. U fotografa i zespołu upewnijcie się, że umowa przewiduje zastępstwo w razie choroby, bo inaczej zwrot zadatku nie rozwiąże problemu braku fotografa w dniu ślubu.
